Data dodania: 01 kwietnia 2026

Skoordynowane działania dyżurnego lubińskiej komendy i zaangażowanie policjantów doprowadziły do zatrzymania 45-letniego mieszkańca miasta, który odkręcił kurki z gazem w bloku wielorodzinnym i wyszedł z domu nie interesując się losem innych lokatorów. Stężenie gazu po pomiarze określono jako czterokrotnie przewyższone. Zdaniem biegłego mógł wystarczyć dzwonek, aby doszło do wybuchu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Sąd zastosował już wobec 45-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
„Czujniki gazu szaleją na klatce schodowej, a w mieszkaniu nie ma właściciela” – takie zgłoszenie wpłynęło na stanowisko kierowania lubińskiej komendy w miniony piątek, 27 marca.
Dyżurny natychmiast podjął kluczowe decyzje. Błyskawicznie uruchomił siły wszystkich pionów i koordynował działania. Na miejsce oprócz mundurowych zadysponowane zostały także inne służby, między innymi straż pożarna oraz pogotowie gazowe.
Drzwi mieszkania skąd ulatniał się gaz były zamknięte, więc funkcjonariusze podjęli decyzję o siłowym wejściu. Z uwagi na ogromne zagrożenie wybuchu, zamkiem zajął się wezwany ślusarz i strażacy, którzy uzbrojeni w maski weszli do środka i w kuchni ujawnili odkręcone wszystkie kurki z gazem. Dodatkowo okazało się, że sprawca uszczelnił otwory w mieszkaniu, pozamykał okna, okleił kratki wentylacyjne, a pod drzwi podłożył ręczniki, a następnie wyszedł.
Natychmiast do poszukiwań i przeszukania terenu ruszyły patrole. Policjanci sprawdzali wszystkie miejsca, gdzie według ich ustaleń 45-latek mógł przebywać Dzięki intensywnej pracy i skutecznym działaniom policjantów, 45-letni właściciel mieszkania został namierzony i zatrzymany. Ukrył się w jednym z hoteli na terenie miasta.
Śledczy przeprowadzili oględziny mieszkania z udziałem biegłego i zabezpieczyli ślady. Opinia specjalisty była dla detektywów istotna do przedstawienia mężczyźnie zarzutów. Według biegłego sytuacja stanowiła realne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób, a do eksplozji mógł wystarczyć dzwonek do drzwi.
W trakcie czynności służbowych z podejrzanym, policjanci ustalili, że gaz w mieszkaniu ulatniał się blisko dobę. Mężczyzna przyznał się do tego czynu, jednak nie potrafił wytłumaczyć w logiczny sposób swojego zachowania i jego konsekwencji.
Podejrzany trafił do policyjnej celi. Śledczy zebrali materiał dowodowy i przekazali do prokuratury, gdzie 45-latek został doprowadzony i usłyszał zarzut. Jest podejrzany o spowodowanie zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu
w wielkich rozmiarach, mających postać rozprzestrzenienia się łatwopalnej substancji
o charakterze trującym i duszącym, stwarzającej zagrożenie nagłego wyzwolenia energii w postaci gazu ziemnego, czym działał na szkodę mieszkańców bloku i właścicieli nieruchomości.
https://www.youtube.com/watch?v=BTk_Lxw4BRU
podkom. Sylwia Serafin
Oficer Prasowy KPP w Lubinie
Copyright © 2006-2023 Portal Lubina. Wszelkie Prawa Zastrzezone.