Aktualności
Francja najlepsza! Jak kształtowały się charaktery Mistrzów Świata
Data dodania: 09 lipca 2018
Francja najlepsza! Jak kształtowały się charaktery Mistrzów Świata

Gdy po dwudziestu latach reprezentacja Trójkolorowych ponownie sięgnęła po tytuł dla najlepszej drużyny na świecie, eksperci zaczęli się zastanawiać, jak to się stało, że dopiero teraz francuski zespół pokazał, na co go stać. Wszystko wskazuje na to, że skuteczną metodą było zabranie teoretycznie mniej doświadczonych zawodników, którzy nie byli tak ograni na turnieju, jak inne wielkie drużyny.

Średnia wieku reprezentacji Francji wynosiła 25 lat. Zdaniem ekspertów trafili oni na najlepszy moment w swoim kraju, gdyż żadna inna reprezentacja nie ma takiego zaplecza, jak francuska. Praca z dziećmi, które jeszcze nie skończyły szkoły podstawowej, nie jest niczym zaskakującym, chyba że otrzymują one możliwość gry w akademiach finansowanych przez federację.

Les Bleus od początku turnieju nie mieli łatwo, już w pierwszych meczach czekały na nich spore wyzwania. Zdecydowanie zasługiwali oni na ten triumf, co udowodnili w wielkim finale, gdy zdegradowali Chorwatów, którzy są znani ze swojej zawziętości i mocnych charakterów. Tylko Francuzom udała się ta sztuka, co jest kolejnym potwierdzeniem na hegemonię Trójkolorowych.

Trener nie bał się postawić na młodych graczy niczym na kod bonusowy, którzy w innych reprezentacjach mogliby nawet nie otrzymać powołania do kadry. Duży talent, jakim niewątpliwie jest Kylian Mbappe, to tylko jeden z przykładów potwierdzający tezę, że jeśli szkoleniowcy nie zaufają zawodnikowi od najmłodszych lat, nie dadzą mu okazji do gry na najważniejszych rozgrywkach, to nawet świetnie spisujący się na treningu piłkarz nie osiągnie takiego poziomu, jak zawodnik, który jako nastolatek zmierzył się z czołowymi ekipami.

Ojcem sukcesu tej drużyny jest oczywiście Deschamps, który idealnie poskładał puzzle w jedną całość. On na swojej skórze przekonał się, jak smakuje mistrzostwo świata. Gdy przejął funkcję szkoleniowca Les Bleus w 2012 roku, widać było, że z każdym rokiem drużyna zalicza kolejny progres. Plan Deschampsa nie miał prawa się nie udać. Opłaciła się cierpliwość, praca od podstaw i zaufanie piłkarzy w wizję trenera. Głośno mówiło się o wielu zakazach, jakie wprowadził były pomocnik Juventusu, którego nie interesują nazwiska, ale profesjonalizm poszczególnych zawodników. Dlatego też w kadrze na mundial zabrakło miejsca dla Karima Benzemy czy Samira Nasriego.

Wysiłek wszystkich zawodników oraz sztabu trenerskiego został wynagrodzony w najlepszy sposób. Zdobycie drugiego złotego medalu w historii reprezentacji było czymś, czego nie spodziewało się wielu. Na siedem meczów zremisowali tylko w fazie grupowej, gdy przyszło się im zmierzyć z Danią, wtedy na boisku nie padła ani jedna bramka. W gronie faworytów przed mundialem w Rosji częściej mówiono o Brazylijczykach i Niemcach, którzy mieli stoczyć walkę o tytuł dla najlepszej drużyny globu. Tymczasem Francuzi po cichu, bez zbędnych fajerwerków osiągnęli niebywały sukces.

Informacja
Aktualnie przeglądasz wersję elubin.pl dla telefonów komórkowych. Zapraszamy do odwiedzenia strony głownej portalu.

Copyright © 2006-2015 Portal Lubina. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.